Zarówno święta jak sylwestra Rihanna i Chris Brown spędzili razem. Rodzice obu gwiazd mieli okazję artnera s wojego dziecka. Podobno mama Rihanny była zachwycona jej szarmanckim chłopakiem. Mimo dalszych prób ukrywania związku przed mediami (coraz mniej udanych) widać więc, że para poważnie myśli o swojej przyszłości.
Podczas wizyty Rihanny i Chrisa w Londynie dziennikarze dostrzegli na placu gwiazdy imponujący diament. Zasłaniająca się płaszczem piosenkarka uniosła dłoń do góry i pokazała wszystkim znajdujący się na palcu pierścionek. Tego samego dnia, kilka godziny później podczas konferencji prasowej, Barbadoska nie miała już na sobie biżuterii. Zapytana przez dziennikarzy, gdzie podział się ogromny diament, odpowi
Musiało się wam przewidzieć. Nie mam żadnego pierścionka zaręczynowego. Z kim miałabym się zresztą zaręczyć? Przecież nie mam chłopaka...
Zabawne, że nadal chce brnąć w te absurdalne zaprzeczenia. Ciekawe, co on na to. W ostatnim wywiadzie otwarcie przyznał się, że boi się "swojej dziewczyny Rihanny".

Okazuje się, że religia (TV) popłaca. Odpowiea księdza Rydzyka, Szymon Hołownia, już konsumuje pierwsze zyski z manifestowania swojej duchowości. Nie dogoni wprawdzie prędko swojego kolegi Marcina "180 000 zł miesięcznie" Prokopa, ale w końcu jest młodszy. Jeszcze wszystko przed nim.
Nasz informator donosi, że Szymon kupił sobie właśnie nowego lexusa IS 250 COMFORT. W salonie. Czyli wydał jakieś 120-130 tysięcy złotych (ZOBACZ OFERTY!).
To ładny i elegancki samochód. Przy tym nie demonstrujący pogardy dla biednych. Taki w sam raz dla zamożnego duchownego. Wzbudza szacunek "owieczek" i nie jest przesadnie ostentacyjny. Gdyby ksiądz "Vito Corleone" Jankowski jeździł takim zamiast jaguarem, nie naraziłby się może na gniew wiernych i mediów.
no fajne ploteczki heh
Pod koniec zeszłego roku Hanna Lis (39) została odsunięta od prowadzenia „Wiadomości”, mówiono nawet, że może się pożegnać z pracą. Najwyraźniej jednak gigantyczne odszkodowanie, które miała zagwarantowane w kontrakcie sprawiło, że władze TVP postanowiły jeszcze trochę się z nią pomęczyć.
I tak oto już dziś Hania poprowadzi wieczorne wydanie „Wiadomości”. Mimo że normalnie miała trzy dyżury w tygodniu, tym razem będziemy ją oglądać od poniedziałku do piątku codziennie. Prezenterka zaznaczyła w rozmowie z „Faktem”, że nie zamierza na antenie w żaden sposób odnosić się do swojej nieobecności i kłopotów.
Lis przyznała, że przez te kilkanaście dni zdążyła się już stęsknić za ekipą „Wiadomości”, za swoimi współpracownikami. Nie zamierza jednak jakoś szczególnie uczcić dnia swojego powrotu.
Cieszycie się?
no a więc papa! to tyle;)
.jpg)